Czytasz wypowiedzi znalezione dla zapytania: dętki samochodowe





Temat: Zginął Tomek...
A szkoda że kierowcy nic sie nie stało, a tak dalej bęzie stanowił zagrożenie
na podlaskich drogach.

21-letni białostoczanin zginął po uderzeniu w drzewo; do wypadku doszło w
okolicach Supraśla, mężczyzna jechał na dmuchanej dętce samochodowej ciągniętej
przez auto - podała podlaska policja.
Ośmioro młodych ludzi spotkało się w niedzielę po południu, by zorganizować
ognisko. 21-letni białostoczanin wziął jednak także ze sobą sanki i nadmuchaną
samochodową dętkę.
"Za pomocą alpinistycznej linki przymocowali do samochodu BMW sanki, a za nimi
samochodową dętkę. Jeden z młodych ludzi usiadł na sankach, drugi tuż za nim na
dmuchanym kole. Po kilku minutach przejażdżki na jednym z ostrych, leśnych
zakrętów siła odśrodkowa wyrzuciła 21-latka; z potężną siłą uderzył w drzewo" -
poinformował Kamil Tomaszczuk z zespołu prasowego podlaskiej policji. Przybyli
na miejsce lekarze, mimo reanimacji nie zdołali uratować 21-latka. Jak podała
policja, biegły z zakresu medycyny sądowej stwierdził, że prawdopodobną
przyczyną śmierci młodego mężczyzny był uraz kręgosłupa powstały na skutek
uderzenia w drzewo.
Badania wszystkich uczestników tego tragicznego spotkania wykazały, że byli
trzeźwi.

Badania na poziom durnoty nie ma.



Temat: taka madrość dzisejsza
To chyba nie ma znaczenia wydaje mi się...

Fakt, że szosowe ogumienie wysokociśnieniowe ma zawsze zawory Presta, ale to
wynika z czego innego: mniejszy otwór w obręczy (bo wentyl Presta jest chudszy)
to mniejsze jej osłabienie - ma to szczególne znaczenie w szosówkach, gdzie
obręcze są bardzo wąskie w porównaniu z górskimi. A otwór na wentyl Presta jest
niewiele szerszy (o ile w ogóle jest szerszy) niż otwór pod kapsel na szprychę.

Co do rzekomej większej szczelności zaworów Presta to, jak już pisałem, mam
wątpliwości. Oba typy działają na dokładnie takiej samej zasadzie - trzymane są
w stanie zamkniętym przez ciśnienie powietrza wewnatrz dętki (samochodowy ma
chyba jeszcze sprężynkę ale nie jestem pewien).

Ja jakoś przez cały czas, aż do zakupu szosówki byłem zwolennikiem zaworów
samochodowych, a tu się okazało, że zawory Presta nie sprawiają żadnych
problemów a pompuje się je nawet łatwiej (nie ucieka bokiem powietrze, jak w
samochodowych).

Częstym argumentem za zaworami samochodowymi jest, że można pompować na stacji.
Jakoś specjalnie to do mnie nie trafia, bo szansa że dętka pęknie akurat w
pobliżu jakiejś stacji benzynowej jest pomijalnie mała. Poza tym kompresor na
stacji nie jest w stanie wytworzyć odpowiedniego ciśnienia nawet dla opon
górskich (4-5 atm.) a co dopiero szosowych (7 atm. i więcej).





Temat: Hévíz na węgrzech
www.heviz.hu
www.spaheviz.hu (ceny są podane w dziale "services")
Można bardzo polubić albo odwrotnie. My w rodzinie lubimy, co roku tam zaglądamy. Nie jest szczególnie drogo (HUF 1900/3h, 2500/5h, 2900/dzień od głowy). Jest wiele basenów czy aquaparków znacznie droższych. To jest naturalne jezioro (38m głębokości) o specyficznym smrodku i ciepłej wodzie. Ludziska unoszą się na wodzie w większości na dętkach samochodowych (pożycza się w znośnej cenie; uwaga, pobierana jest kaucja zwrotna HUF 1000/sztuka, w zeszyt wpisują nazwisko tak jak je po swojemu słyszą, w niektórych przypadkach może to zabawnie wyglądać). Można te dętki pobrać w kilku miejscach, nie ma co sobie zawracać głowy przed znalezieniem "miejsca pobytu". Nie jest zalecane długie ciągłe przebywanie w wodzie, zalecane są przerwy w kąpieli. Na wodzie unoszą się piękne kwiaty wodne. Można też się moczyć pod dachem. Z przekąskami i napojami nie ma kłopotu. Niebyt trudno upolować wolne darmowe leżaki. Wchodząc dostaje się zegarek wodoszczelny i można w wielu miejscach sprawdzać na czytnikach czy nie przekraczamy wykupionego czasu, żeby potem nie dopłacać przy wyjściu. Nie ma co zabierać materaca do pływania itp., tam się tego nie uzywa. Można mieć swoją dętkę lub coś podobnego. Naprawdę warto się przekonać jak tam jest aby mieć własne zdanie. Osobiście zdecydowanie polecam. Na próbę wystarczy 3 lub 5 godzin. Parkingi płatne ale bez zdzierstwa (przy wjeżdzie kwitek, przy wyjeździe płacimy za każdą rozpoczętą godzinę).



Temat: dualizm wentylowy
Trzy systemy wentyli...
Ale autorowi wątku chodzi i ten finezyjny cieniuśki zawór Presta spotykany w
rowerach szosowych. Typowy "rowerowy" ma wielkośc tak pomiędzy Presta a
samochodowym.
Różnicę widać jak się obmaca puste dętki: samochodowy jest dośc potężnie
zawulkanizowany. W detkach kiepskiej jakości ciężko czasem ułożyć opone na
obręczy. Presta jest filigranowy i umożliwia precyzyjne ustawienie cieniutkiej
opony na obręczy.



Temat: Maszynki czyli wentylki :)
Maszynki czyli wentylki :)
Sa trzy typy - jak mowi Wikipedia nazywaja sie tak:
Schradera (samochodowy)
Presta (rowerowy)
Dunlopa/Woodsa

Ten ostatni to, jak sie domyslam, taki z gumka wentylowa, czyli kiedys zdawalo
mi sie, ze najpopularniejszy. O prescie dowiedzialem sie kilka miesiecy temu,
gdy kupilem nowy rower z takim wlasnie cudem, ktore w pierwszej chwili
strasznie mnie draznilo (do tej pory uwazam, ze to slaba konstrukcja, bo
ciezko sie pompuje zupelne pusta detke lub detke zdjeta z kola, gdy trzeba
namierzyc dziure). I w ogole jakies to delikatne takie, nie budzi mojego
zaufania, ale jezdze.

Najpraktycnziejszy zdaje sie samochodowy.

A co sadza o tym rowerowi wyjadacze?




Temat: Torus czyli pyt nr 10 z WiŻ
Gość portalu: Shadowsong napisał(a):

> Mam pytanie do redakcji/ligowiczów o co chodzi z tym
> torusem? Torus to jest taka figura geometryczna w
> kształcie pączka z dziurką (donut), czy też nadmuchanej
> dętki samochodowej. Nigdy nie spotkałem się z
> określeniem "mapa na torusie", ale może jestem jakiś
> nietutejszy.
> Czy chodzi może globus, zwykła mapę na papierze, czy
> jest to jakiś swojego rodzaju specyficzny twór (który
> ciężko jest mi w tej chwili sobie wyobrazić).
> Proszę kogoś o wyjaśnienie mi tej (być może banalnej)
> kwestii.
rozumiem twoj niepokoj
ile kolorów trzeba aby pomalowac mape ten problem rozumiesz.
teraz wez opone samochodowa namaluj na niej dowolne panstawa, cos w
rodzaju "swiata dysku" pratcheta,
i pomaluj minimalna iloscia kolorow
ten problem dosyc ciekawy, ale nie moge nic wiecej powiedziec



Temat: Prusakolep
jak prusakolep, to jeszcze koniecznie "supertakon" (super uszczelniacz dętek
samochodowych), te dwie reklamy nadawali naprzemian, tak długo, az w "karuzeli"
pozazała sie reklama: pędzacy samochód, synek pasażer do mamy-kierowcy:
mausiu a jak pęknie nam dętka?
nic sie nie bój przecież w naszych oponach jest .... prusakolep! (w oryginalnej
reklamie był to oczywiście supertakon.
nic dziwnego, że sie wszystkim popierniczyło, zreszta u nas w E. były tylko dwa
samochody, a prusakolep był bronia masowego rażenia.



Temat: uśmiech na dzieńdobry:
Żeby się zrehabilitować kawał poniekąd kulinarny..
Świt.
Facet wstaje na paluszkach, pakuje wędkarski sprzęt, stołeczek i jedzie nad
rzekę.
Rozkłada sprzęt, siada na stołeczku i zarzuca wędkę.
Rzeka kręci mocno więc facet widzi tylko jej fragment od zakola do zakola.
Cisza.
W pewnym momencie zaczyna być słychać jakiś dźwięk.
Dźwięk narasta, pojawia się w kilkusekundowych odstępach i można już rozróżnić
słowa.
Na początku słychać jeszcze niewyraźnie, potem coraz bliżej i głośniej:
Spie..aaj... Spie..aaj... Spie..aj... (Excusez-moi le mot)
Facet myśli: Co jest?
Nagle, zza zakola wypływa postać. Siedzi na na nadmuchanej dętce samochodowej z
nogami w wodzie, w jednym ręku trzyma łyżkę, w drugim widelec i wiosłuje ze
wszystkich sił. A prąd rzeczny nim kręci i obraca...
Wędkarz, zdumiony, pyta:
- A nie łatwiej byłoby wiosłami?
Facet w dętce na to:
- Spie..aaj!



Temat: przyrządy do ćwiczeń
wiki napisał(a):
> Mam pytanie czy można jakoś zastąpić domowymi sposobami przyrządu do ćwiczeń?

orbiterka ani maszyny wioslarskiej to chyba tak latwo domowym sposobem nie
skopiujesz...

> Chodzi mi np. o bosu, hantle itp.
1) hantle - jakikolwik ciezarek. jesl masz ochote byc symetryczna cwicz np
parolitrowymi butlami (plastikowymi!!!) z woda.

2) bosu -> chodzi o cokolwiek malo stabilnego. Jesli zdobedziesz detke
samochodowa nadeta i zdolasz sie na niej utrzymac to swietnie. jak nie szkoda Ci
podlog to mozesz tez uzywac deski z okragla rolka pod spodem:




Temat: Jakiej firmy maska przeciwgazowa jest najleprza ?
Żadnej
Oczywiście najlepsza jest maska "zrób to sam"
Bierzesz kawałek dętki samochodowej wycinasz płat pasujący do paszczy tak aby
została gumka z tyłu. Później wycinasz otwór z przodu maski wsadzasz filtr do
wody "Brita" lub jakikolwiek inny dzbankowy (w środku węgiel aktywny czyli to
co w pochłaniaczach). I masz maseczkę jak się patrzy. Taki filtr werdług
producenta pochłania 98% syfów z wody, a to idealnie pasuje do 98 substancji. w
powietrzu to może być trochęmniej skuteczne, ale co tam, najważniejsze że jest
maseczka. Zrób od razu komplety dla pasażerów.

Pewnie można też kupićna lewo za flaszkę od jakiegoś wojaka, ale to teraz
trudne, bo wojska mało i tak niedofinansowane, że mogą nie mieć na maski.

Poza tym istnieją jeszcze dwa rozwiązania:
1. Nie oddychasz prazez cały czas przejazdu samochodem
2. trzymasz czaszkę za oknem, ale top trzeba inaczej lusterka ustawić.
Pozdrówka

PS. widzęże pamieć wróciła (mudlmy siem). Może to uboczny i pozytywny wpływ
tych 98 związaków?




Temat: Naukowe wydarzenie roku według "Science"
grzem napisał:

> Niewiele zrozumiałem z tego co napisałeś. Przestałem rozumieć po słowie
> "Różnica" a zacząłem znowu po słowie "brzegu.".

Autor nie wspomniał, że problem dotyczy tworów (trzeba przyznać abstrakcyjnych)
w większej niz "nasza" liczbie wymiarów. Stworzył wrażenie, że matematycy nie
potrafią rozstrzygnąć czy sfera (zwykła, nasza, dwuwymiarowa) może bez
rozrywania być przekształcona rozciąganiem w dętkę samochodową. Każde dziecko
widzi, że nie może. Więc nie to było problemem.
No chociaż tyle chciałem wyjasnić, by szeroka publiczność nie "robiła sobie
jaj" z matematyków.




Temat: KOcham dziewczyne mojego przyjaciela...
Cały w tym ambaras by dwoje chciało naraz(na raz?)- może na nieraz.
Co to znaczy odbić dziewczynę -chłopaka? przecież jedno z nich przynajmniej nie
chciało być w tym związku i jest to wystarczające by razem nie być.
Probujesz,probujesz aż się zepsujesz- chłopak czy dziewczyna to kromka
tortu?,może dętka samochodowa, która się klei/wyrzuca/po użyciu?
Dziewczyna- chłopak to osoby myślące(?) w każdym razie ....i sercem czujące. Nie
powinno być obrazy ,że poszła do kolegi(ja jej już nie przyjmę) i szczęścia im
życzę { dobrze ,ze nie ślubowała bo to by była zdrada, a za zdradę tylko(?)
szubienica(?)}.zdrowia,szczęścia pomyślności w miłości.

amor vincit omnia et nos ce damos amori



Temat: Zginął Tomek...
Zginął chłopak ciągnięty na sankach za samochodem

Nieodpowiedzialność i brak wyobraźni - to przyczyny wypadku, w którym zginął
21 - letni białostoczanin. Po południu wraz z kilkoma przyjaciółmi wybrał się
na ognisko do lasu w pobliżu Supraśla. Jeden z uczestników wpadł na pomysł,
żeby zorganizować kulig. Do samochodu przymocowali sanki i nadmuchaną
samochodową dętkę. Po kilku minutach przejażdżki przez las, na jednym z ostrych
zakrętów siła odśrodkowa wyrzuciła sanki. 21 - latek, który nimi jechał uderzył
w drzewo. Lekarzowi pogotowia mimo prób reanimacji nie udało się uratować
chłopaka. Biegły z zakresu medycyny sądowej stwierdził, że prawdopodobną
przyczyną śmierci był uraz kręgosłupa. Policjanci zbadali trzeźwość pozostałych
uczestników kuligu, w tym kierowcy auta, które ciągnęło sanki. Okazało się, że
wszyscy byli trzeźwi.

Radio Białystok




Temat: "wędrująca" pralka
Gość portalu: kunsek napisał(a):

> Jeśli pralka jest na kółkach, można je zdjąć a podłożyć podkładki z np. gumy ze
>
> staren detki samochodowej. Tak zrobiłem i mam spokój - już mi nie jeździ
> cwaniaczka ;)

Pralki na kolkach bardzo czesto maja blokade tychze...




Temat: "Nie" dla biegaczy w Łazienkach - to nie NYC
jszafranski napisał:

> zabrac do Lazienek takze pompowany materac albo choc detke
samochodowa ? Chetni
> e
> poplywalbym w tym stawiku. Dlaczego uprzywilejowane maja byc tylko
gondole i
> kaczki ?
>
> O, i wedke tez bym zabral, widzialem ze tam plywaja spore karpie
sztuki.
> Obiecuje ze po zlowieniu bede kazdego wypuszczac.
>
> Jak wolnosc to wolnosc , prawda ?

< Ani dowcipne ani mądre,prawda.



Temat: "Nie" dla biegaczy w Łazienkach - to nie NYC
a czy bede mogl
zabrac do Lazienek takze pompowany materac albo choc detke samochodowa ? Chetnie
poplywalbym w tym stawiku. Dlaczego uprzywilejowane maja byc tylko gondole i
kaczki ?

O, i wedke tez bym zabral, widzialem ze tam plywaja spore karpie sztuki.
Obiecuje ze po zlowieniu bede kazdego wypuszczac.

Jak wolnosc to wolnosc , prawda ?




Temat: zagadka
hotelowy żart :) podpowiedź
ponieważ zagadka nie jest łatwa, trochę podpowiem. może niektórym
będzie łatwiej, jeżeli zamiast koła zamachowego wyobrażą sobie rurę
w kształcie dętki samochodowego koła, w której to rurze krąży woda.

jeszcze praktyczniej wyobrazić sobie tą rurę nie w kształcie koła,
tylko w kształcie kwadratowym. będzie wtedy jeszcze łatwiej rozłożyć
pęd wody na cztery kierunki. teraz może będzie łatwiej rozważyć co
się zmieni i co sie będzie działo przy przekręcaniu walizki w prawo.




Temat: Wiek i zachowanie
Do Daffne i Cinkciarza

Pewnie 20 kilka lepie, buduje i zjeżdżam na sankach-ale dokładnie nie wiem
kiedy się nauczyłem ale chyba jeszcze przed żabkami(najmłodsza grupa w
przedszkolu do którego chodziłem)
PS
Daffne a nie boli Cie pupa – bo kiedy ja zjeżdżam na listku i stok nie jest
płaski jak lustro
to trochę pobolewa. A zjeżdżałaś na dętce samochodowej?




Temat: Kolumbijski gangster ujawnia narkotykowe intere...
Co za bzdury!
A w jaki sposob? USA nieprowadzi wymiany handlowej z Kuba. Nie ma rowniez
wymiany turystycznej. Chyba ze te kokaine przemycali uciekinierzy kubanscy w
detkach samochodowych, ktorymi probowali przeplynac na Floryde. Ale chcialbym
przypomniec, ze granica wodna miedzy Kuba a USA jest najbardziej strzezona.



Temat: Torus czyli pyt nr 10 z WiŻ
Torus czyli pyt nr 10 z WiŻ
Mam pytanie do redakcji/ligowiczów o co chodzi z tym
torusem? Torus to jest taka figura geometryczna w
kształcie pączka z dziurką (donut), czy też nadmuchanej
dętki samochodowej. Nigdy nie spotkałem się z
określeniem "mapa na torusie", ale może jestem jakiś
nietutejszy.
Czy chodzi może globus, zwykła mapę na papierze, czy
jest to jakiś swojego rodzaju specyficzny twór (który
ciężko jest mi w tej chwili sobie wyobrazić).
Proszę kogoś o wyjaśnienie mi tej (być może banalnej)
kwestii.



Temat: Przebite koło w wózku-pomocy!
Nam tez kiedys pękła dętka (dokładnie naderwał się wentyl)
Poszliśmy co zakładu azjmującego się wulkanizowacją opon samochodowych i...
naprawili nam te dętkę.

Ale mozna dętkę kupić.
U nas (Wrocław) takie akcesoria bywają w hurtowniach (warto podzwonić po prostu
i popytać - szczególnie tam, gdzie mają serwisy wózków), w sklepach z wózkami.

Dętka wystarczy.
Jeśli dętkę kupisz w sklepie, który również ma serwisanta, albo miłego
sprzedawcę, to i pewnie fachowiec chętnie za piękny uśmiech i te dętkę do opony
włoży - jak trzeba



Temat: geneza mojej ksywy
lakiana napisała:

> A jeśli nie ten ktoś nie ma pompki, to jeszcze przydałoby mi się
> mycie i nasmarowanie łańcucha (mam benzynę i jakiś smar), wymyślenie patentu
n
> a mocowanie flagi na moim rowerze

To i ja się dopiszę do tych zgłoszeń - łańcuch (mycie i smarowanie), kaseta
(mycie), korba (mycie) i wszystko inne (mycie).

> i podpiłowanie mi obręczy tak, żeby pasował d
> o niej wentyl samochodowy... wnerwia mnie to, że co tydzień dziurawię dętkę z
t
> yłu :/ a dętki Speca o podwyższonej wytrzymałości mają tylko i wyłącznie
zawory
> Schradera właśnie... zwykła dętka Speca też wytrzymała tylko tydzień :(

Hmmm... pomyśl o zmianie opon :-) Ja tłukłem gumy i dwa razy dziennie, a po
wymianie opon (odradzam semislicki CST!) jak ręką odjął i żadnej gumy od jakiś
5000km. Myślę, że to powinno być dobre rozwiązanie zamiast wydawać fortunę na
dętki i zmieniać je non stop :-P




Temat: wentyl
Paulo mylisz pojecie dopompować i napompować. Ja cały czas pisze, że na stacje
jade dopompować czyli zwiększyć ciśnienie. Jak jeździsz samochodem to od czasu
do czasu też musisz to zrobić.
Ale to jest moje zdanie a każy może mieć inne. Jak nie lubisz wentylów
samochodowych to ich nie stosuj. Nie mówie że presta są złe tylko, że nie
napompuje ich na stacji. ja ich nie stosuje bo przyzwyczaiłem sie do
samochodowych a to pewnie dlatego, że kiedyś dętki z wentylami presta nie były
tak dostepne jak teraz. A pozatym nie widze róznicy poza wentylami presta i
samochodowymi w ich jakości. Za badziewie uważam tylko te zwykłe rowerowe.

> Nie za dużo argumentów przemawiających na korzyść małej, zgrabnej
> pompeczki? Tyle czasu można oszczędzić na jazdę.

No to pomyśl tak jesteś zmeczony masz już dosyć do domu jeszce kawał drogi.
Zaczynasz czuć wszystkie kamienie, opona idzie coraz głośniej i coraz ciężej ci
sie pedałuje. Patrzysz masz flaka. 50m od ciebie stacja benzynowa z działającym
kompresorem a ty masz dętke z zaworem presta albo rowerowym i małą pompke którą
trzeba sie nieźle namachać.
Czy niewygodniej było by wtedy poprostu podejśc do stacji i napompować koła
kompresorem. Patrz jaka oszczedność sił na jazde.



Temat: koniec polskich gum ze Stomilu Dębica
koniec polskich gum ze Stomilu Dębica
Jako stały i wierny (zadowolony) użytkownik wyrobów Stomilu - dziękuję
wielkiemu kocernowi za ciecię kosztów. Za rok prosimy zamknąć całą fabrykę.
Chiny rulez ? szkoda gadać...:(

Będą zwolnienia w Dębicy

W trzecim kwartale 360 osób straci pracę w Firmie Oponiarskiej Dębica. To 12
proc. załogi. Zwolnieni mają być pracownicy w dziale produkującym opony i
dętki rowerowe. Zostanie on zlikwidowany. Decyzję podjął Goodyear, główny
akcjonariusz polskiej spółki.

Dział dętek i opon rowerowych w ubiegłym roku przyniósł ponad 3 mln zł straty
operacyjnej przy sprzedaży wynoszącej 63,9 mln zł (4,5 proc. łącznych
przychodów Dębicy). Nie pomogły restrukturyzacja i obniżka kosztów. Opony i
dętki rowerowe z Dębicy przegrywały konkurencję z masowo importowanymi z
krajów azjatyckich tanimi produktami.

Likwidacja działu będzie kosztowała 9 mln zł, ale w kolejnych latach powinna
zwiększyć zysk operacyjny spółki o około 12 mln zł rocznie.

Oprócz zakładu produkującego opony i dętki rowerowe w Dębicy Goodyear zamknie
też fabrykę opon samochodowych w Washington w Wielkiej Brytanii. Koncern
liczy, że łączne roczne oszczędności z likwidacji obu fabryk wyniosą 50 mln
dolarów. W obu zakładach pracę straci w sumie 1500 osób. W koncernie jest
ponad 80 tys. zatrudnionych

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060406/ekonomia/ekonomia_a_14.html




Temat: geneza mojej ksywy
> > > Tylko damper nie dopompowany ;-)
>
> To tak ma byc ;-))
>
>
ostatecznie, mojemu damperkowi przydałaby się ODROBINA napompowania - ma ktoś pompkę i chęci? A jeśli nie ten ktoś nie ma pompki, to jeszcze przydałoby mi się mycie i nasmarowanie łańcucha (mam benzynę i jakiś smar), wymyślenie patentu na mocowanie flagi na moim rowerze i podpiłowanie mi obręczy tak, żeby pasował do niej wentyl samochodowy... wnerwia mnie to, że co tydzień dziurawię dętkę z tyłu :/ a dętki Speca o podwyższonej wytrzymałości mają tylko i wyłącznie zawory Schradera właśnie... zwykła dętka Speca też wytrzymała tylko tydzień :(
_____________________________________
Lakiana - KL Śródmieście na spółkę ze Szczurem
gg 6646838, tlen: lakiana
Zapraszam na punkt Zjazdu Gwiaździstego przed Masą - Pl. Na Rozdrożu po stronie parku Ujazdowskiego godz. 17.30



Temat: Dziurawa dentka w srodku lasu?
bez przesady . wymiana dętki to raptem kilkanaście minut , ja woże ze sobą
zapasową dętkę ,kosztuje kilka pln i nie zajmuje dużo miejsca.Zdarzało mi sie
naprawiać koło na stacji benzynowej (kompresor !) , ważne żeby mieć dętki z
zaworkiem samochodowym.Kiedyś prowadziłem rower na flaku ponad 10 km i od tamtej
pory zmądrzałem ,makabra, W cudowne wypełniacze to ja jakoś nie wierzę.
W żadnym wypadku nie należy jechać bez powietrza , obręcz przeważnie do
wyrzucenia, a i z jazdą niewiele to ma wspólnego.Najtańsze hipermarketowe pompki
też są do d....



Temat: Tzw. poczciwi ludzie...
To ja Ci podam tylko 2 przyklady z wielu:
jade samochodem, jestem na glownej drodze, za mna sznurek samochodow przede mna tez, zwalniam zeby klienta wpuscic do ruchu (w tym samym kierunku w ktorym ja jade) gostek sie wlacza do ruchu i przez nastepne kilka kilometrow wleke sie za nim bo nie da rady wyprzedzic, na dodatek gosciu skreca w lewo nie ma jak ominac z prawej czekamy ladne pare minut zeby wkoncu wykonal manewr. Gdyby nie uprzejmosc bylbym daleko...
Jade na rowerze przez las, stoi gosciu z przebitym kolem nie ma zapasowej detki (ja mam, zawsze woze). Sprzedaje mu swoja zapasowa detke, pomagam zmienic, napomopwac gosciu uradowany jak dziecko odjezdza. Pare kilometrow dalej lapie kolec w oponie oczywiscie detka sprzedana wloke sie kilka kilosow do domu na piechote. Fajnie byc uprzejmym co nie?




Temat: Serwis rowerowy
Dętka była przebita, została wymieniona, taśma też. Dętkę można przebić wszędzie
to fakt ale przez ostatnie kilka tysięcy kilometrów nie miałem takiej przygody a
tu 3x w ciągu 2dni. Po dzisiejszej rozmowie w serwisie obowiązuje wersja, że to
wina felgi (choć do tej pory nie było problemu)i jest pomysł na wymianę całego
koła. Poczułem się trochę jak w ASO samochodowym. Pomysł z wożeniem dętki wart
przemyślenia, bo miałem trochę szczęścia, że pierwszą gumę złapałem w drodze
powrotnej choć i tak 10km ciągnięcie roweru do najweselszych nie należy. Będę
dalej relacjonował. Pozdrawiam



Temat: geneza mojej ksywy
lakiana napisała:

> ostatecznie, mojemu damperkowi przydałaby się ODROBINA napompowania - ma ktoś
> pompkę i chęci?

ja Ci moge pomoc na odleglosc, wchodzisz do swojego USRa ladnie sie usmiechasz i
oni Ci pompuja ile trzeba i tez sie usmiechaja :)

> A jeśli nie ten ktoś nie ma pompki, to jeszcze przydałoby mi się
> mycie i nasmarowanie łańcucha

skoro jezdzisz na rowerze to lepiej sie samemu (samej) nauczyc to robic. wiec...
wchodzisz do swojego USRa ;) ladnie sie usmiechasz i oni Ci zaloza zlota spinke
srama. w domu rozpinasz spinke, ladujesz lancuch do bidonu or sth, lejesz
benzyne or sth i szejkujesz. powtarzasz czynnosc az wylewany plyn bedzie czysty.
kasete przecierasz szmata, tarcze korby jak trzeba to tez, zakladasz lancuch, na
kazde rolke dajesz kropelke oleju, czekasz, wycierasz lancuch, voila ;-)

> podpiłowanie mi obręczy tak, żeby pasował d
> o niej wentyl samochodowy... wnerwia mnie to, że co tydzień dziurawię dętkę z t
> yłu :/ a dętki Speca o podwyższonej wytrzymałości mają tylko i wyłącznie zawory
> Schradera właśnie... zwykła dętka Speca też wytrzymała tylko tydzień :(

a moze masz za malo powietrza z tylu i przez to lapiesz snaki? ja troche jezdze
a o dziwo ostatnio gume zlapalem chyba w maju... ja bym zostal przy prescie...
pozdr




Temat: Szukam dobry serwis rowerowy w BB...
cannondale gemini....wymiana obu detek+ ustawienie kola tylnego. Jak jechalem
ocieralo mi o hamulec i luzy byly. przednia detke mialem oryginalna, tylna ja
dawalem z wentylem samochodowym-musialem wyciagnac z rawki taka plastikowa
wkladke, ktora trzyma sztywno wetyl. Oczywiscie dal;em to mechanikowi, zeby
zalozyl razem z detka. Oczywiscie tego nie zrobil(szkoda ze w domu sprawdzilem)-
to jest raz. 2 na kole sa dalej luzy-i zas cos ociera. Jak mnie to denerwuje.
Nie wiem, niech policzy 100, 1000 zl za naprawe ALE NIECH DPO CHOLERY
NAPRAWI!!!, a nie ze oddaje rower i nic nie zrobione. Co to ma byc??? A poza
tym 3 dni na rower czekac,a pozatym, to nie jestem pewnien czy na nim nie
jezdzili, bo zawieszenie tylne ustawilem na twrade-a oni poluzowali mi sprezyna
na mieciutkie-do zjazdu-i nie wiem czy jezdzili czy tylko sprawdzali sobie w
sklepie(no a rower tani nie jest...). To tez nie powinno miec miejcsa. W sumie
to nic nie zrobili. Tylko mnie wku/....swoja jak zwykle tradycyjna polska
uczciwoscia i fachowoscia.



Temat: pompowanie roweru na stacji benzynowej
Kup za parę złotych nowe dętki z zaworami samochodowymi i po problemie.
Pojawi się za to problem inny, poważniejszy. Niejednokrotnie byłem
świadkiem "głucho" strzelających dętek pompowanych na stacjach benzynowych.
Niewprawna osoba jest w stanie "załatwić" dętkę w kilka sekund. Ciekaw jestem
ile razy np w sezonie musisz dopompować (nie pompować od nowa) jedno lub oba
koła - raz, dwa razy ? sądzę, że nie więcej. Może problem w pompce, współczesna
pompka "pracuje" b lekko i wystarczy kilka ruchów aby dopompować koło.




Temat: Pomocy...
Kwestia doboru pompki do zaworu w detce... W rowerach rozrozniamy 3 rodzaje wentyli i kazdy wymaga innego podejscia (i innej koncowki na pompce). Do najpopularniejszych nalezy typ samochodowy gdzie starczy byle kompresor na stacji benzynowej by nadmuchac w oponke, za to bez dobrej pompki recznej ciezko sie pompuje ten typ.
Z drugiej strony jest zawor starodawny rowerowy, ktorego na CPN sie nie napompuje bez przejsciowki, ale nie ma problemu z pompowaniem zwyukla pompka.
Po srodku jest bodaj pendolino czy jakis taki, glupi, latwy do popsucia, bardzo nielubiacy roznych zwyklych pompek rowerowych i kompresorow, zaworek z malutka nakretka...

Sadzac z opisu to masz zawor samochodowy i kiepsko dobrana do tego pompke, sugeruje wizyte na stacji benzynowej i nie pompowanie oponki do wiecej niz 3-4 atmo. Chyba ze masz pewnosc, ze oponka wiecej wytrzyma :D




Temat: rower i przebita dętka
Koszt dętki to około 10 zł,
jeśli chcesz kupić to:
ul. Słowackiego pod wiaduktem
ul. Tragutta sklep Huragan
jeśli naprawa to spróbuj na ul. Kelles-Krauza w serwise opon samochodowych,
kiedyś był zakład na ul. Struga obok ul. Miłej ale nie wiem czy jeszcze
funkcjonuje, ewentualnie dalej od centrum na ul. Grzybowskiej.




Temat: MB Urban Jungle / Emma Cangaroo / Emma Nitro City
MB Uran Jungle wygrywa z Emma z piankowymi kołami.

Piankowe koła nawet na chodniku i mimo amortyzatorów trzęsą gondolą.
Miałam, wiem. Nie mówiąc o nierównościach.

MB płynie. Nie trzęsie. Koła pompowane - po prostu rewelacja, nie
wiem czego się obawiasz przy tych kołach? ja dętki nei złapałam,
pompka fajna jest w zestawie.

Ze złapaniem detki to tak jak w rowerze czy samochodzie zzdarza się,
owszem, al eja maniaczka samochodowa nie byłam nigdy u
wulkanizatora.

A piankowe koła,,,,, ścieraja sie po dłuzszym uzytkowaniu..... i nic
nie zrobisz. Tu możesz zawsze wymienić nawet oponę - jak bieżnik sie
zetrze:))

Ja jestem całym sercem za Mountain Buggy Urban, właśnie ten, duży i
mocny. Skrętne koło pozwala na bardzo dogodne manewrowanie, podbija
sie też lekko.

Z tego co już widzę, po naszej Emmie, Urban Jungle jest to
zgrabniejszy, lżejszy i mocniejszy wózek. Gdybym mogła, gdyby były
wczesniej kupiłabym zdecydowanie urbana z gondolą.

Gondola większa w Emmie ale gondolą długo nie pojeździsz a
spacerówka jest wygodniejsza Urban. Spacerówka na 3, nawet 4 lata,
bo duża. Duże ma obciążenie (nawet kosz jest do 5 kg) i to widać,
że dużo zniesie (fajny mocny stelaż).

Polecam MB.




Temat: Probelm z wentylem samochodowym
Ale daje się napompować? Wentyl samochodowy ma zaworek, który po naciśnięciu
się otwiera umożliwiając wtłaczanie powietrza do dętki jak również uchodzenie
na zewnątrz w momencie gdy nie pompujesz. Jeśli więc na moje pytanie odpowiesz
twierdząco to chyba wszystko jest OK (trzeba energiczniej pompować, wtedy nie
zdąży uchodzić).



Temat: Kółko zapasowe w sprayu.
Kółko zapasowe w sprayu.
Czy ktoś użył tego wynalazku, zamiast wymieniać koło i jak to w praktyce
wygląda. W handlu są dostepne preparaty do koł samochodowych bezdętkowych, a
jak z kołami do motocykla, z dętką? Lepiej wsadzić w kieszeń pojemnik, niż
taszczyć dętkę. Pozdr.



Temat: Pompka kto to jest?
Pompka rowerowa - działa na tej samej zasadzie co pompka samochodowa, jest
jednak znacznie mniejsza i ma inną konstrukcję. Pompki rowerowe posiadają
ponadto węższy otwór na wentyl, pasujący do wentyli rowerowych. Niektóre pompki
rowerowe posiadają uniwersalny otwór na wentyl tj. można za ich pomocą
napompować dętki do rowerów szosowych jak i MTB.

Rzecz jasna każda dętka i opona rowerowa ma dopuszczalne ciśnienie powietrza
znajdującego się w jej wnętrzu toteż aby ułatwić zadanie produkowane są pompki
rowerowe z manometrem.



Temat: Nie będzie ratowników nad zalewem Cedzyna
nad zalewem Cedzyna
Władze Górna potrafią sprzedawać i wydzierżawiać nieruchomości nad wodą. Potrafią tez pobierać podatki od firm, które nad wodą robią biznes (hotele, puby, sklepy). Kasują nawet za wjazd samochodów na parking. Tak się jednak składa, że na zapewnienie bezpieczeństwa turystom to już pieniędzy nie mają. Cedzyna pod rządami Górna była już miejscem rozbojów i gwałtów, a teraz jest miejscem starych ruder, śmierdzącej wody, śniętych ryb i absolutnej niemożności zrobienia czegokolwiek, w tym pozbierania śmieci po weekendzie.

Natomiast jeśli chodzi o Starostę, to mistrz Detka jest zdecydowanie zbyt skromny. Cedzyna jak najbardziej leży w kompetencjach Starosty ziemskiego. Nawet jeśli Górno nie zgodzi się przekazać Cedzyny Kielcom, to w ostateczności można powołać, na podstawie ustawy o samorządzie, związek gmin (Kielce, Masłów, Górno) i ten związek mógłby zadbać o akwen.
Związki gmin funkcjonują przy Wodociągach, przy parkach narodowych, to może i przy Cedzynie się sprawdzą?
Jednak jeśli ktoś miałby zarządzić zbiórkę wójtów i prezydenta w tej sprawie to właśnie tym kimś mógłby być Starosta. Niech więc mistrz Detka nie uprawia spychologii - spotkanie trzeba zrobić szybko. Cedzyna co roku pochłania kilka ofiar.

Nawiasem mówiąc, Wójt Górna to faktycznie katastrofa :)))




Temat: taka madrość dzisejsza
> > Metoda się do tej pory sprawdzała
Przez kilkadziesiąt lat.
> I dlatego przekłułeś dętkę dobijając obręczą?
Sam się dziwię.
> 70-90 kG ;-) kciukiem? Śmiem wątpić.
To nie sam kciuk lecz cała dłoń.
> z kolei w pompce samochodowej na 90% masz manometr
To jest ten 10% przypadków.
> A nie jest czasem tak, że można tę gumkę chwytającą zawór odwrócić i założona
> odwrotnie ma mniejszy otwór właśnie na zawory Presta? Chyba wszystkie
> współczesne pompki tak mają.
Nie jest tak. Pompka ma oczywiście gumki, które się odwraca, ale sprawdza się
to przy zaworze samochodowym i tradycyjnym rowerowym. Wentyl Presta jest długi
i przy pompowaniu, przy większym ciśnieniu, zaworek opiera się o dno pompki
pozostając cały czas otwartym. W ten sposób, przy pewnym ciśnieiu, nie da rady
więcej dopompować - przy cofaniu tłoka powietrze uchodzi.



Temat: Nowa ścieżka rowerowa...
roweroraffi napisał:
> "Rozpoczęła się przebudowa ulicy Elbląskiej na odcinku od ulicy Przasnyskiej
> do Jasnodworskiej. Pojawi się tu nawierzchnia asfaltowa, nowe chodniki i
> ścieżka rowerowa. Modernizacja Elbląskiej potrwa 2,5 miesiąca"
> Fragment wręcz olbrzymi... wie ktoś coś więcej o tej budowie? Może ktoś
> mieszka w okolicy?

Jeden wielki gigantyczny absurd. Przekładka kocich łbów z jezdni samochodowej
na jezdnię rowerową pod postacią polbruku.

I znów stara Warszawa odchodzi... Ścieżka rowerowa powinna tam powstać i być
wyasfaltowana, a jezdnia dla samochodów powinna zostać taka jak jest,
polakierowana, przykryta zadaszeniem i obstawiona tabliczkami o obiekcie
zabytkowym, boć to chyba ostatnia taka nawierzchnia w Warszawie. Zabytków
architektonicznych się nie rusza. Gdzie będą teraz filmy kręcić, a kierowcy
sprawdzać, gdzie im dzwoni w zawieszeniu? Zresztą ten obecny bruk i dla rowerów
jest dobry, ot choćby do ułożenia sobie świeżo wymienionej dętki w oponie
(oczywiście obok nowej ścieżki).

Beno



Temat: A gdzież się podział obrońca jasnej góry ALONZO? ;
Ha,oda do pompki była całkiem udana.Choć w pierwszych kilku zdaniach poczułem
zwiątpienie to potem rozkręciło sie w całkiem sprytną całość.
A pompka to w rzeczywistości poważna sprawa,nieraz doświadczyłem jej braku kiedy
to koło w cudownie szybki sposób tracuiło powietrze a ja z dala od świata.
Sam stosuję samochodową z supermarketu za 10 zeta która mimo tego że z każdym
pompowaniem gorzej pracuje to kilkoma dmuchnięciami można tchnać treśc do dętki
odpowiednią.
Ze stacji benzynowych korzystam niestety sporadycznie aczkolwiek kikla razy
miałem tam przygody z albo to brakiem końcówek zaworków(pod kluczem czy co?)
albo ze zbyt dziwaczną konstrukcją pompy która potrafiła np. powietrze
wypompować do cna lub przepomopować(znajomy pompował zakrywając twarz
nadgarstkiem-ze strachu ze przepompuje).Bardzo za to podobają mi się pompy w
niektórych zagranicznych stacjach gdzie to już z góry ustawia się maksymalne
ciśnienie i można dmuchać nie odrywając wzoku od przejeżdzających nieopodal
cyklistek,tudzież na pannach w kusych ciuszkach wysiadających z samochodów,bez
strachu ze koło urośnie do rozmiaru traktorowego.
Co do łikendu,pisałem wczesniej że był średnio dobry i jako że forum na czas
łikendu bez Twojej osoby zapadło niemalże w hibernacji stan-nie mając wieści od
swojej księżniczki-zasiadłem na rower oddając się nawijaniu likometrów bez reszty.
Inspirację są takie że muszę wyemigrować bo sytuacja zmusza a nawet nie wiem
jeszcze gdzie i na ile.
Zatem cały lipiec-Be!
Pozdrawiam
Alonzo



Temat: Witold Rychter W ŚLĄSKIM POWSTANIU cz.1
Witam Panów,Grbę i Piasta 1025,

Teraz wiem skąd bierze się polska mitologia i wiara w nią,

19-sto letni Polak z Warszawy bierze udział w powstaniu polskim na Sląsku,w tym
wieku 19-nastu lat jest już oficerem rezerwy w randze podchorążego,studentem i
oczywiście nie wolno zapomnieć,wspaniałym mechanikiem samochodowym,z pewnością
zdobył te kwalfikacje w żłobku.Porusza się świszcząco przez niepolski Sląsk ten
nasz polski bohater z Szopienic samochodem o 120-tu koniach mechanicznych do
Bytomia,wymieniąc tam dętki i opony,uchodząc każdorazowo przed
Stosstruplerami,tłuczącymi do bram,bez pośpichu przez drugą bramę.Sądzę do
Sosnowca z Szopienic byłoby bliżej i bezpieczniej,albo tam nie znali jeszcze
dętek i opon,albo nasz polski bohater chciał być
bohateren,albo......?,przeczytał dużo książek przygodowych.Ale zostawmy naszego
polskiego bohatera polskich mitów historycznych,mamy przecież innych.

Panie Grba,Panu się nie dziwię i nie będę pisał o "bananach",czekam z
utęsknieniem/ciekawością na dalsze odcinki tej wspaniałej lektury,po co nam
James Bond,czy Winnetou,gwarantuję Panu,TO jest o wiele ciekawsze.

I następny nam znany bohater,jest bardzo zaciekawione/podniecone,niemal
błagające na kolanach o ciąg dalszy,nasze ponadintelektóalne Małpiontko czy
Zabawka 1025.

Tak się zastanawiam,czy Wy potraficie się zastanowić.

O przejechaniu tej kładki już czytałem.

Rico.



Temat: taka madrość dzisejsza
> Wentyl Presta jest długi
> i przy pompowaniu, przy większym ciśnieniu, zaworek opiera się o dno pompki
> pozostając cały czas otwartym

No to faktycznie do wentyli Presta nie nadaje się... moja pompka ma zaworek
jednostronny - nie wiem na ile jest on szczelny, ale dętki z wentylami Presta (w
szosówce) jak i samochodowymi (w autobusie) pompowałem bez problemu.

W ogóle ciężko mi sobie wyobrazić pompowanie pompką bez zaworka jednostronnego
jakiekolwiek wentyle inne niż typu Dunlop (te tradycyjne jak w składakach często
są - one z natury są "jednostronne"). Przeca wtedy gdy zawór (Presta lub
samochodowy) jest otwarty i przytrzymany trzpieniem w pompce, to to co wepchnę
tłokiem natychmiast wylatuję gdy tłok cofam - wystarczy, że ciśnienie w oponie
jest większe niż atmosferyczne. Ew. można jakoś ekstremalnie szybko machać tym
tłokiem ale raczej kiepsko to widzę.



Temat: taka madrość dzisejsza
> Mógłbyć sobie te wywody darować.

No kurczę! Wszystko można sobie darować i nic nie pisać! Wtedy forum zredukuje
się do wątku z relacjami z wycieczek.

> Metoda się do tej pory sprawdzała

I dlatego przekłułeś dętkę dobijając obręczą?

> - można
> przecież naciskać kciukiem z siłą zbliżoną do własnego ciężaru.

70-90 kG ;-) kciukiem? Śmiem wątpić.

> Jak mogę
> sprawdzić ugięcie pod moim ciężarem siedząc na rowerze?

Poprosić kogoś aby spojrzał i ocenił ugięcie. Podczas samotnej wycieczki to
oczywiście nie wchodzi to w grę, ale wtedy pompowanie to jest sytuacja
awaryjna... z kolei w pompce samochodowej na 90% masz manometr (choćby nie wiem
jak tandetny, to dokładniejszy niż kciuk), więc kontrola ciśnienia jest niejako
za darmo.

> I tu był pies pogrzebany. Mam właśnie wentyle Presta w nowym rowerze i moja
> pompka, okazuje się, nie jest do nich odpowiednia

A nie jest czasem tak, że można tę gumkę chwytającą zawór odwrócić i założona
odwrotnie ma mniejszy otwór właśnie na zawory Presta? Chyba wszystkie
współczesne pompki tak mają.

Inny pomysł, który kiedyś stosowałem to wężyk. Do pompki na zawory Presta
wcisnąłem wężyk gumowy (kilka zł w "niekultowym" sklepie rowerowym), który miał
końcówkę z gwintem na zawór samochodowy. Gwinty na wentylach owinąłem teflonem
(szpulka za grosze w AGD) i takie połączenie było szczelne i wygodne.



Temat: Wózki TUTEK
Wózki TUTEK
Szczerze odradzam wózki firmy Tutek! Kupiliśmy wózek trzyfunkcyjny (gondola,
spacerówka, fotelik samochodowy). Wyglądał porządnie (amortyzatory, pompowane
koła, w miarę lekki stelaż) i był niedrogi (ok. 900 zł za całość). Używamy go
do niecałych 4 miesięcy, a już:
- rozleciał się amortyzator,
- przestał działać jeden hamulec,
- dwa razy złapaliśmy gumę (okazało się, że ma sparciałe dętki).
Składaliśmy reklamację (w związku z amortyzatorem i hamulcem), ale okazało
się, że naprawa wózka potrwa ponad tydzień, lecz na ten okres nie dostaniemy
wózka zastępczego. A ściślej - na wózek zastępczy musielibyśmy długo czekać,
bo jest spora kolejka osób, które, podobnie jak my, zareklamowały wózki.
Poza tym gondola jest bardzo mała. Mój synek ma niecałe 4 miesiące, nie jest
specjalnie duży (50 centyl), a już przestaje się w niej mieścić. Od kilku dni
wożę go więc w spacerówce, lecz kopiąc nóżką w pałąk, urywa go. A co będzie,
gdy będzie miał rok i będzie wyciągał go rączką?
Podsumowując - jedyną zaletą wózków Tutek jest ich cena. Ale, jak widać,
sprawdza się stare przysłowie, że tanie mięso jedzą psy.




Temat: Martynka dojedzie czy nie dojedzie?
Inne zadanie dla Martynki i Anitki
Bez samochodów technicznych z ekipami mechaników i innych kosztownych gadgetów:
1. Wywieźć Martnkę i Anicię z Toyotą Double Pick-up 4*4 turbodiesel (to jest
naprawdę odpowiedni samochód do celu jak niżej) z zapasem części, opon, dętek
itd. do Port Sudan.
2. Zatankować im cztery beczki ropy i beczkę wody na skrzynię. Pewną ilość
drewna na opał do ogniska. Trochę się to ugnie, ale pierwszy kawałek jest po
asfalcie. Można dołożyć starą przyczepkę, gdzieś po drodze ją zgubią, jak się
paliwo zużyje.
3. Kompas na szybę, kierunek Zachód. Najbliższa cywilizacja - Casablanca.
4. I codziennie Big Brother przez TV satelitarną podgląda nasze panie jak sobie
radzą. Nawet kilka razy na dobę.

Mam nadzieję, ze obie panie się zgodzą, Toyota zasponsoruje i że Bedżowie ich
gdzieś w Kordofanie nie porwą...
A jak porwą, to wcześniej czy później wylądują na targu niewolnic w Timbuktu. I
stamtąd ich nasz GROM dzielnie odbije. A media będą miały o czym pisać całe
lato... (bo oczywiście takie coś powinno się odbywać latem, gdy jest adekwatnie
ciepło).



Temat: Gdzie można skleić materac?
Idz do pierwszego lepszego sklepu z czesciami samochodowymi.
Kup zestaw latek samoprzylepnych do detki (jesli dziura duza nie jest moze byc
zestaw rowerowy).
Dokladnie oczysc miejsce wokol dziury (np. plynem do mycia naczyn - chodzi o
usuniecie tluszczu)
Papierm sciernym (moze byc "pupuś" :)) potrzyj miejsce wokol dziury, tak aby
matowym sie stalo.
Wez latke z zestawu, zdejmij papierek ochronny i posmaruj klejem dolaczonym do
zestawu.
Tym samym klejem potraktuj powierzchnie wokol dziury, gdzie rzeczona latke
przylozysz
Gdy juz klej trawic latke napocznie przyloz ja do dziury (uwaga latka im
wieksza tym lepsza) i dokladnie do materaca przycisnij. Mozesz kawalkiem grubej
metalowej rury po latce "powalcowac"
Zwaz jednak aby latka poprzez dziure do drugie strony materaca sie nie
przykleila.

Oczekaj z dwadziescia minut i nadmuchaj materac. Jesli przez latke leci
powietrze wypie.... wszystko do smieci.

I nie graj wiecej na materacu w spikuty.




Temat: byłam w Dudusiu i nie lada mam dylemat :]
byłam też dziś, bo aż mnie ssało z ciekawości
fakt, nie ma już wózka z tymi kołami, a reszta ma ceny 680,-
ale gdy zapytałam o ten, jaki sobie wybrałam znów [tym razem inna pani]
dowiedziałam się, że z tymi kołami, co sobie upatrzyłam opcja + 70,- a więc
wychodzi dokładnie 750,-
te co ja chciałąm, to mają opony z dętkami [dmuchane] i taki trójkącik jak
samochodowa felga

teraz faktycznie zaraz się loguję na allegro i wysyłam zapytanie z jakimi
kołami oni oferują te wózki
się dowiem, dam znać

_____________________________________________________________
moje serduszko *



Temat: Uwaga przy zakupie rowerków dziecięcych!
Wiem,że do nawet do dętek rowerowych z zaworkiem na pompkę rowerową można dokupić (przejściówkę? adaptor?) do pompki samochodowej ( kompresora). Jest to bardzo wygodne. Można przecież jak mówi Darek, pompować na stacji benzynowej.Może są przejściówki w inną stronę - do pompki rowerowej - zapytaj w sklepie rowerowym.



Temat: Architekci całej Polski, zaprojektujcie salon Ł...
Architekci całej Polski, zaprojektujcie salon Ł..
Powierzchnia placu powinna zostać wyrównana. Wycofany powinien zostać ruch
samochodowy, a na placu lub w jego najbliższym sąsiedztwie znaleźć się powinny
przystanki tramwajowe. Skoro z powodu "dętki" pod placem Wolności nie może
powstać parking podziemny, powinien on powstać w sąsiedztwie placu.




Temat: Scott sportster P3
Od paru miesiecy jestem posiadaczem parki takowych - jeden L a jeden S. Bardzo
porzadny rower, dobrej jakosci osprzet, wszystko chodzi gladko i cicho.
Przerzutki bardzo precyzyjne + zmieniaja biegi bez narzekania przy lekkim
obciazeniu. Bardzo fajnym rozwiazaniem jest blokowany amortyzator - przy
szybkiej jezdzie po asfalcie roznica jest zdumiewajaca. Troszke rozczarowuje
max. przelozenie - nie mozna sie porzadnie rozpedzic. Pedaly od razu do wymiany.
Opony dosc delikatne - mialem juz dwie gumy. Do tego detki drogie, bo z
wysokocisnieniowymi zaworkami - mozna tylko w specjalistycznych sklepach kupic;
wymagaja specjalnej pompki - zwykla, samochodowa nie podchodzi. Zaplacilem za
dwa rowery + butelki na wode + stopki aluminiowe jakies 1500 PLN za sztuke.



Temat: rower z makrokeszu
Ehh, współczuję przygód.

Trzy lata temu w hipermarkecie za całe 300 złotych dokonałem zakupu roweru marki
nieznanej, w kolorze zielony metalic. Osprzet Shimano SIS. Bez amorków ani
innych udziwnień, 18 przełożeń. Standard.
Rower po zakupie zaprowadziłem do serwisu, celem skręcenia, i podstemplowania
karty gwarancyjnej. Od tamtej pory jedyna poważna naprawa to wymiana wentyli na
samochodowe i zaklejenie dziury w dętce.
Konserwacja roweru polega na porządnym nasmarowaniu łańcucha i przerzutek przed
sezonem smarem do łańcuchów motocykli typu Enduro. Przed ostatnią zimą nawet go
nie umyłem, jedynie wstawiłem do nieogrzewanego garażu.
Nawet elektroniczny licznik kupiony chyba za 12 zeta we wspomnianym wyżej
serwisie, przetrwał tegoroczną zimę w garażu, w którym temperatura była ciut
powyżej 0 i działa bez zarzutu.
Oczywiście dostrzegam różnicę między moim rowerkiem a rowerami Authora czy
innych uznanych firm, ale mnie on wystarcza do śmigania po leśnych dróżkach w
zupełności. Mógłby być lżejszy, no ale za 300 złotych nie można mieć wszystkiego.



Temat: Czy w tramwajach można się przesiadać
Ja akurat nie mam wielu podstaw do narzekania na MPK,
poza jedną sprawą, o której później.

Komunikacja nocna w mój rejon (Astra) jeździ
znakomicie, kontrolerów widziałem dzisiejszej nocy po raz
pierwszy od lat całych (nie na mojej trasie, czyli 30,
33, 37 i 235), więc niczego o ich pracy opowiedzieć nie
mogę. Jak już się jakiemuś bucowi zdarzało usiłować palić
w wagonie, motorniczy zawsze go wyrzucał. I jakoś nie
było potrzeby go bronić.

Jedyne co mnie ostatnio zdenerwowało, była odmowa
przewiezienia roweru, w którym poszła mi dętka. Kierowcy
(oraz dyspozytor, z którym zostałem połączony via CB)
zasłaniali się wewnętrznym rozporządzeniem zabraniającym
przewożenia rowerów w pojazdach MPK. Bezwarunkowo
zabraniającym. Sprawdziłem, w regulaminie MPK nic na ten
temat nie ma, ZDiK zarządza tylko tabelą opłat. I żebym
jeszcze, jak ostatni prostak, pchał się do pojazdu w
godzinach szczytu? Gdzie tam. Lany poniedziałek, godzina
dwudziesta. Autobus zapełniony w dziesięciu procentach. Może.

Zamierzałem się wybrać do siedziby MPK, dowiedzieć się
dlaczego to przedsiębiorstwo komunalne działa niezgodnie
z planem Rady Miejskiej przedkłądającym komunikację
zbiorową, pieszą i rowerową nad samochodową, ale prezes
przyjmuje tylko w środy, a jakoś od tamtego czasu nie
mogę znaleźć wolnego czasu. Może gdyby redakcji chciało
się tym zająć...




Temat: prosze o rade - jaki wózek?
Cześć Wózek trzeba kupić dobry. Co to znaczy? 1. Dziecko urodzi się w marcu a więc wózek będzie potrzebny w kwietniu. Wcześniej będziesz potrzebowała nosidełko/fotelik samochodowy (jeżli masz samochód). 2. Noworodki muszą być przewożone w pozycji poziomej/półleżącej a więc gondola wózka głębokiego albo nosidełko 0-11mcy. 3. Koła zdecydowanie większe i pompowane (tak, tak z dętką w środku) to jest rewelacja. Nie dbaj o skrętne przednie/tylne koła to jest nieporozumienie. Takie rozwiązania mają zazwyczaj małe plastikowe kółeczka - to się do niczego nie nadaje. Teraz powiem Ci na co my się zdecydowaliśmy: Wózek (a w zasadzie to podwozie) BEBE CONFORT nosidełko ELIOS tej firmy i spacerówka. Gondoli nie wzięliśmy jest niepotrzebna. Głęboki wózek jest niepotrzebny mimo że jest zima to nie sądzę aby było to przydatne jak jest temperatura poniżej -5 to na spacer nie wychodzimy. Z wózka jesteśmy bardzo zadowoleni jest dobrze resorowany gumowe koła nie hałasują na chodniku. Jest super. Doradzał mi kolega który wychowuje pięcioro dzieci i wie co to wózek. Aha. Wózek kupcie po urodzeniu, w Warszawie można ten wózek kupić w sklepach Chatka Puchatka np. w Clifie Pozdrawiam Joanna



Temat: Przedziurawione koło w wózku
gonia ..nie walcz z tym sama...odkręć koło i przejdź sie do najbliższego
wólkanizatora...takiego od samochodów...zrobi ci to profesjonalnie ....

i jeszcze wyważy.. ...to żart...

a jesli uparcie sama zamierzasz walczyć to
- wytnij łatkę tak zeby za duża nie była
- wyczyść zarówno łatke , jak i miejsce z dziurą spirytusem...albo
acetonem..żeby odtłuścić
- posmarój łatke i miejsce z dziurą klejem...wg przepisu na kleju...nie używaj
super glu, bo to klej sztywny i wykruszy sie szybko...polecam vikol albo butapren
- sklej obie częsci i poczekaj az wyschną...
napełnij detke powietrzem i sprawdź w misce z woda czy baniek nie puszcza...

pozdrawiam.



Temat: Ścieżki rowerowe do remontu
Dokładnie!
Troszkę jeżdzę po mieście i po całej Polsce na rowerze i z reguły olewam
ścieżki rowerowe. Powód? Nie jeden tylko kilka:
1. Nie mam zamiaru cały czas się użerać z pieszymi którzy nie rozumieją do
czego służy ścieżka dla rowerów.
2. Ciągłe opijanie parkujących samochodów, drzew i słupków na środku ścieżek
troszke spowalnia jazdę a dla mnie rower to także środek transportu.
3. Na każdej krzyżówce trzeba ostro zwalniać ze względu na krawężniki i strach
przed samochodami.
4. Ściężki z reguły zrobionę są z kostki. Dla górali jest to może i wygodne.
Ale jak ktoś się porusza na oponach szosowych to przyjemność wątpliwa i cały
czas strach o rozerwanie dętki z oponą włącznie.

Podsumowując, jestem za ścieżkami rowerowymi dla osób starszych, dzieci i
wszystkich jeżdzących którzy wolą się po nich poruszać. Natomiast jestem
zdecydowanie przeciwny obowiązkowi jazdy po ścieżce kiedy takowa istnieje bo
nie są one pomyślane dla osób które jeżdzą na rowerach szosowych ze średnią
prędkością 40km/h.



Temat: Autobusem bez roweru
Autobusem z rowerem
czasami jak pada deszcz, zepsuje mi sie korba, bede mial dziure w detce chce
pojechac do domu z rowerem a nie isc z nim na plceach. dlaczego mozna ladowac
do tramwajow i autbusow przerozne dziwne meble, czesci do samochodow,... a
roweru nie?!!! jestem za tym aby mozna bylo przewozic rowery w komunikacji
miejskiej.



Temat: SIERPIEŃ 2004
Hej

w sobotę wreszcie udało nam się załatwić kółko do wózka i korzystając z okazji
pojechalismy na spacer do Łazienek.Zuzia bawiła się na palcu zabaw a Kuba
niestety spał w foteliku samochodowym bo przy pompowaniu tego nowego kółka
pękła dętka.Na szczęscie robilismy to w wulkanizacji i pan był tak miły że
naprawił je gratis w ciągu godzinki.Po południu pojechalismy na "małe" zakupy
do Centrum Handlowego ale tylko z Kubą bo Zuzia została u dziadków.Mamo_Wiktora
swietnie cię rozumiem co przeżywałas po swojej wizycie w sklepie bo mojemu
mężowi wróciła biegunka jak zobaczył rachunek.
W niedzielę zrobilismy sobie dzień leniucha, olałam porządki i ok.14 całą
rodziną poszlismy... spać.Kuba spał na balkonie co by nie tracił ładnej
pogody.Pociągnelismy nieźle bo do 17 a obudził nas telefon od tesciowej która
zapraszała nas na obiad.Mieszkamy od siebie tylko 3 km więc ominęło mnie
szykownie jedzenia i zmywanko garów.
Niestety nie mam w pobliżu palcu zabaw i wychodzenie na spacery z dwójką dzieci
jest męczące.Zuzi na spacerze w lesie się nudzi chyba że spotkamy jakies
znajome dzieci.Zazwyczaj są to maluchy które akurat spią.

Sorka myslałam że więcej popiszę ale mąż dostaje szału bo klawiatura jest za
głosna.

Zajrzę jutro pa pa




Temat: Kolejna tragedia - zaginiony statek w Egipcie
gajasirocco napisała:

> GW-6.02. "Załoga porzuciła prom"

Poczytaj Jospeha Conrada "Lorda Jima".
Tyle, że u Conrada w XIX-wiecznej fikcji załoga porzuca statek z chińskimi
kulisami nie widząc żadnej szansy na ratunek, a w XXI-wiecznym realu bohaterscy
egipscy marynarze i ich kapitan porzucają jednostkę dysponując mozliwościami
jej ratowania - mogi zawrócić, mogli wezwać jakikolwiek przechodzący po Morzu
Czerwonym statek (ruch tam jest "jak na Marszałkowskiej" - starczy popatrzeć,
co się dzieje na Kanale Sueskim), mogli stanąć i próbować zrzucić na wodę
wszystko, co może się utrzymać na wodzie: szalupy, tratwy, choćby i dętki od
kół zapasowych samochodów... - a nie zrobili nic.




Temat: _ Ten koleś ciągle łąmie prawo! (ruch drogowy)
Wyważasz otwarte drzwi...
To, że łamią przepisy to prawda oczywista.
Rowerzyści też łamią przepisy i śmiem twierdzić, że częściej niż kierowcy
samochodów. Przyczyna tego jest taka, że zdecydowana większość rowerzystów nie
zna podstawowych zasad ruchu drogowego, a ci co je znają, to i tak mają je
głęboko w dętce.




Temat: rowerzyści na pasach
kolega dorsaj robi z siebie idiotę notorycznie, choćby w bieżącym wątku, co
post to kolejne "mundrości"
w spd śmigają po mieście stołecznym pacjenci na ostrych kołach, na singlach, na
szosówkach i jakoś im to wychodzi, mimo "sztywnego połaczenia" i
mimo "durszlakowatości" nawierzchni
rozumiem dorsaju, że sam jesteś za cienki na "tłum samochodów"+spd, ale akurat
mi nie musisz tłumaczyć ocb, bo od kilku sezonów daje sobie doskonale rade
co do inwektyw to wsadź je sobie człowieczku w dętki, zaoszczędzisz na
centrowaniu



Temat: pompowanie roweru na stacji benzynowej
micha:
> zamiast kombinować z jakimiś kosmicznymi "przejściówkami" lepiej wymienić
> dętki na te z zaworkiem samochodowym

Jeszcze trzeba rozwiercić obręcz, żeby szerszy zaworek się zmieścił. Żaden
problem, ale trzeba mieć tyle siły, żeby udźwignąć wiertarkę.

micha:
> Na każdej oponie rowerowej jest podane max.ciśnienie dopuszczone przez
> producenta opon i lepiej nie przekraczać tej wartości.

Podane jest ciśnienie REKOMENDOWANE a nie maksymalne. Na teren lepiej pompować
mniej; na szosę więcej.

- Stefan

www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak



Temat: Parking Kaflanda płatny?
podejrzewam, że to samowolka typków z giełdy. swoją drogą może mi ktoś wyjaśni,
na jakich zasadach funkcjonuje ten proceder? giełda samochodowa, na której nie
można kupić samochodu, za to można dostać używaną dętkę do roweru za 10 zł od
sprzedawcy, który co drugie słowo mówi "k...a". że też komuś chce się chodzić na
to syfiaste targowisko.



Temat: lista obecności :)
Kurcze Marek szkoda,ze wczoraj jednak się nie zobaczyliśmy:(
Proszę powiedz ile centralka Cię kosztowała...Niech spadnę z krzesła:):)
No i moje ważne pytanie jak w temacie:)

JAK TO W KONCU JEST Z ŁATKAMI W SPREYU????????????? ZAŁATAM OPONĘ Z DĘTKĄ CZY
NIE....MOJE PYTANIE BIERZE SIĘ STĄD, ZE W SKLEPIE Z AKCESORIAMI SAMOCHODOWYMI
RZUCIŁ MI SIE W OCZY TAKOWY SPRAY NA KTÓRYM BYŁO NAPISANE, ZE ZARÓWNO
BEZDETKOWE JAK I DETKOWE. JEDYNY WARUNEK OPONA NIE MOZE BYC WIEKSZA NIZ 165...

Może rozwiązemy wspólnie ten problem raz na zawszsze bo jak nie to chyba zrobię
to "doświadczalnie" coby się nie zdziwic np. na pustyni:):):):):)

Marcin



Temat: wentyl
> Tu nie chodzi o złapanie gumy tylko o dopompowanie kół do dużeg ciśnienia.
> Raczej łatwiej i wygodniej jest nałożyć wężyk i wcisnąć guzik niż namachać sie
> pompką.

Wymyślasz. Łatwiej i szybciej jest machnąć parę razy pompką niż wyjść na stację
choćby się ją miało pod domem. Ja mam w domu pompkę właśnie z wężykiem do
wszystkich rodzajów zaworów. To jest taka pompka "pionowa", pompując robi się
skłony lub jak kto woli, przysiady. Kilka "pompnięć" i mam 5 atmosfer w dętce.
Mała pompka ręczna z założenia jest do zastosowań awaryjnych więc wygoda ma
tutaj drugorzędne znaczenie. Ale i tak działa, ma głowicę z zaciskiem,
zakładasz, ciach, zaciskasz i jest szczelnie.

Poza wszystkim: polecasz zawory samochodowe, bo można je pompować na stacji
benzynowej. Zapomniałeś jednak, że mało kto mieszka w pobliżu takiej stacji (w
zasadzie prawie nikt).



Temat: pompowanie roweru na stacji benzynowej
zamiast kombinować z jakimiś kosmicznymi "przejściówkami" lepiej wymienić dętki
na te z zaworkiem samochodowym i spokój.Stacji z kompresorem nie brakuje , a i
na odludzi łatwiej spotkać samochodziarza z pompką niż rowerzystę z pompką
pasującą do naszego roweru.Wydatek raptem kilku złotych za sztukę .Te "stare"
proponuję wrzucić do bagażnika samochodu , może się awaryjnie przydadzą podczas
dalszych podróży z rowerem. Na każdej oponie rowerowej jest podane max.ciśnienie
dopuszczone przez producenta opon i lepiej nie przekraczać tej wartości.
ps. większość tanich pompek nadaje się bardziej do treningu mięśni ,niż do
napompowania koła w rowerze.



Temat: Co sądzicie o buspasie na Trasie Łazienkowskiej?
W skrócie: maja spieprzone wentyle (patent gianta), które:
1. Nie trzymają cisnienia
2. Psują się od pompowania
3. Wymienia się razem z całą dętką.
Rower kupiony w marcu br. miał już cztery takie wymiany. Teraz przerobiłem go na wentyle "samochodowe" i póki co jest ok. Przynajmniej się nie rozsypią od pierwszego kontaktu z pompką (notabene firmową Gianta).
Poza tym po 600 km (nie miałem w tym roku za dużo czasu na jeżdżenie) rower był cały rozklekotany, rozdygotany, piszczący, stukający, więc poszedł na przegląd.
Generalnie nietrafiony zakup, poprzednik noname z Decathlona to przy tym szczyt trwałości i niezawodności.
Aha. Serwis firmowy to naciągacze.




Temat: Grudzień 2004
nosidełko,karuzelka i zasypianie
Tez czekam z inauguracją nosidełka,dostalismy w prezencie takie fajne
dwustronne Mothercare, gdzie dziecko buzią w stronę mamy można juz nosić
teoretycznie od urodzenia.Ja sie jednak obawiałam stosować je tak wcześnie,ale
Fistaszek skończył już 2miesiące,jest duży i dobrze rozwiniety,więcdzis zrobimy
chyba próbę generalną.
Jesli chodzi o zasypianie,to nie mamy z tym zadnych problemów,odpukać.Moj syn
nie spi prawie wcale w ciagu dnia,ewentualnie tę godzinkę na spacerze,nic wiec
dziwnego,ze o godzinie 22.00 jest totalna dętka.Wtedy tylko szybkie
karmienie,przebieranie i lulu. Czsem przespi całą noc, czasem obudzi sie o
4,00,zje troche i spi dalej do 6, 7 rano.Za to niestety w ciagu dnia jest
potwornie wymagający, nie ma mowy o pozostawieniu go w łóżeczku czy na łóżku
na kocyku,mozna zabawiać i spiewać,nic, od razu ryk.Praktycznie cały dzień
siedzi albo u mnie na raczkach ((( albo w foteliku samochodowym wpietym w
stelaz wózka.Gdyby nie moja mama,która przychodzi codziennie, nie zrobiłabym
nawet sobie herbaty, nie mówiąc juz o obiedzie.
Kupilam Fistaszkowi karuzelke,ale ja wlasciwie olewa - tzn. interesuje go tylko
dzwiek nakręcania tego ustrojstwa,wtedy ciekawie odwraca główkę.Czerwone i
zielone pluszowe grzybki, które wiruja nad jego głową,kompletnie go nie
interesują. W ogole on woli twarze niż przedmioty ))))




Temat: Wózek Murano
W pierwszym tygodniu poszła dętka, po kilku dniach zepsuły się hamulce.
Fotelik samochodowy ma tak bardzo niestabilne mocowanie na stelażu że ja tak na
pewno nie będę woziła dziecka.
Fajne w nim jest to że ma duże pompowane koła a ja dużo mam jazdy po terenie.
Gondolka jest głęboka. Nie ma niestety skrętnych kół i dość ciężko się prowadzi.
Skrętne koła z tej samej firmy ma Vulcano.



Temat: starawe Rowery holenderskie typu Gazelle, Sparta..
warto
wybierz z przerzutkami w torpedzie to "nie bedzie sie mialo co psuc"
Mam takiego od 2 lat i jedyne co zmienilem to opony (bo juz byl ich czas) i przy
okazji detki ( z wentylami samochodowymi, wygoda jak cholera - podjazd do stacji
paliw i juz uzupelnione powietrze :) )

A do tego po miescie jezdzi sie nimi duzo przyjemniej i szybciej niz "goralamy" :)

Poleca wlasciciel Herculesa :) Napewno juz dawno pelnoletniego.




Temat: Rondo Bohdana Arcta
Z "Małego słownika języka polskiego"
inżynier - technik zajmujący się zdejmowaniem planów, budową maszyn,
dróg , mostów, twierdz itp.;

dętka - to, co jest dęte, zapomocą dęcia zrobione, kiszka gumowa
przy samochodzie;

limuzyna - samochód zamknięty z szybami po bokach;

autobus - omnibus samochodowy, ciężki automobil, w którym mieści się
większa ilość osób lub towarów;

resor - sprężyna podpierająca pudło powozu, bryczki, wagonu itp. w
celu zmniejszenia trzęsienia;

globus - kula sztuczna z tektury, wyobrażająca kulę ziemską;

księżyc - planeta krążąca dokoła naszej ziemi i razem z nią biegnąca
dokoła słońca;

kamera - biuro, pokój, cela więzienna albo szpitalna;

paszczęka - obie szczęki zwierzęcia razem wzięte;

koszykarz - rzemieślnik robiący kosze, meble plecione i inne
plecionki;

bramkarz - w drużynie piłki nożnej: ten, kto stojąc najbliżej bramki
pilnuje, aby piłka do niej nie trafiła;

lotnik - żeglarz napowietrzny, awiator, pilot;
www.wiadomosci24.pl/artykul/ortografja_czyli_stary_jezyk_polski_12525.html

i aukcje Słowników wyrazów obcych
aukcja.onet.pl/show_item.php?item=263205511
aukcja.onet.pl/show_item.php?item=264042014




Temat: Implasty super awaryjne?
Podpisuję sie pod wszystkim, co pisały dziewczyny chwaląc drivera 4. Jestem
użytkowniczką tego wozka od roku i żadnych awarii nie mieliśmy, poza kapciem w
dętce, ale jeździmy z Kubą po wsi, po lesie, drogach szutrowych itp...
Nam tez sprzedawca odradzał i chciał wcisnąć najdroższy quinny, liczył na
większy zarobek pewnie.
Teraz Kuba ma roczek, waży ponad 10 kilo i do spacerówki mieści się bez
problemu w zimowym kombinezonie i w śpiworku, nie ma obaw, że spacerówka jest
ciasna. Swoją drogą polecam śpiworek implasta, z polarem w środku i wycięciami
na pasy. my kupiliśmy od razu, chyba za ok. 80 zł, juz nie pamietam. Kuba
urodził się w marcu i jeździł w śpiworku w gondoli, mial super cieplutko, a tej
zimy przełożyliśmy śpiworek do spacerówki i tez pasuje. Na sanki tez można go
zabrać :)
Jeśli chodzi o folię przeciwdeszczową, to faktycznie jest mała, ale nieprawda,
że starcza tylko na budkę! W gondoli pasuje na przód budki i na to przykrycie,
a taką długą gumkę zakłada się za tył budki i nie spadnie nawet przy dużym
wietrze. Ale na spacerówce jeszcze nie miałam okazji tego sprawdzić...
A my mamy cudny czerwony kolor z odblaskowymi lamówkami i wyglada to super!
Jeszcze te czerwone amortyzatory!

I najważniejsze! U nas super sie sprawdzał fotelik samochodowy montowany na
stelażu. Jak jechałam do przychodni, czy na zakupy, wszędzie mam daleko i
dlatego samochodem, to brałam tylko stelaż i montowałam potem jednym ruchem
fotelik z zawartością. Polecam to rozwiązanie.

Jesteśmy bardzo zadowoleni z naszego drivera i trzymamy go dla ewentualnej
drugiej dzidzi.




Temat: Studium zagospodarowania uchwalone
Przemawia przez Ciebie gorycz porażki. Więcej obiektywizmu.

Kilka rzeczy nie zostało w tej debacie, która toczy się kilku miesięcy,
powiedziane. Przede wszystkim planowanie przestrzenne jest procesem ciągłym. A
to oznacza, że trwa nieustannie. Nie podoba mi się porównanie studniom do
konstytucji. Konstytucję uchwala się na wiele lat, studium na kilka. Poprzednie
było z 1999 roku, jak widać studium zostało zmienione po 9 latach. Jednak proces
ten powinien być szybszy, zwłaszcza biorąc pod uwagę szybkość zmian zachodzących
w Poznaniu. Myślę, że odpowiednim terminem na następne studium powinien być
przełom 2012/2013 roku. Zgodnie z teorią planowania przestrzennego pracę nad
nowym studium, tak samo zresztą jak nad kolejnymi miejscowymi planami
zagospodarowania powinno podjąć się niezwłocznie po uchwaleniu poprzedniego.
Dlatego też, przeciwnicy obecnego studium już powinni zacząć lobbować.

III rama. Pan zenon.detka chyba nie widział nigdy zachodnich miast. Najlepszy
przykład: Paryż i ring autostradowy (!) okalający miasto. Jeżeli III rama
spowoduje, że mniej samochodów będzie wjeżdżać do centrum, należy ją wybudować.
Zresztą taki jest "pomysł" na Poznań, poszczególne ramy wokół miasta. To
zaproponował Stubben, jeszcze za czasów pruskich i to cały czas jest
realizowane. Wraz z rozwojem miasta powstają kolejne ramy. Przewiduję, że za
jakieś 25-30 lat, zacznie się mówić o wybudowaniu ringu autostradowego wokół
miasta, którego południowym odcinkiem będzie fragment A2. No i jeszcze jedno:
wtedy dopiero będzie to ring autostradowy, III rama nie będzie miała standardu
drogi ekspresowej.



Temat: Związkowcy razem z PiS i PO zamkną sklepy w nie...
qrtqrt napisała:

> Kupiłem sobie ostanio rowerek na działke. Góral lat jakieś 15. Na czarnym LX. R
> ama stalowa oczywiscie. Osprzet w bardzo dobrym stanie. Kosztował 430 zeta. Był
> to czerwiec wiec ceny raczej osiągały roczne maksimum. 100 wydałem na nową szt
> yce (drogo ale niestety mocno nietypowy wymiar a stara była za krótka) 100 na n
> ową kierownice + linki + pancerze + klocki hamulcowe. Łącznie jakieś 660 zeta (
> z przesyłką) a jezdzi jak marzenie.
>
> Rower damski/trekingowy. Kupiłem za 315 zeta. Stalowy na stx. Osprzet z grubsza
> zdrowy - ale wymieniem bęben w piascie (20 zeta) + opony i dętki (140). Łączni
> e ok 500 zeta z przesyłką.
>
> Wystarczy?

Ah, czyli dwuosobowa rodzina? Oj to chyba niezbyt poprawnie?!

Czyli to jest ta wizja dobrobytu. Kupimy sobie 15 letnie gruchoty (najlepiej z
Niemiec) i będziemy je sobie sami drutować w wolne niedziele. A do tego ubranka
zapewne z lumpeksu? Bo dobre i tanie...

Jesteśmy już śmietnikiem Europy dla samochodów. Chcesz żebyśmy byli dla wszystkiego?

W.




Temat: wózek
Jedo Fyn 4 DS
Na razie stoi i czeka na użytkownika- ale zadowolona jestem po przetestowaniu na
sucho- mam nadzieję,że zdania nie zmienię w trakcie użytkowania. Bardzo duża
gondola- łatwo wpinana-zresztą jak spacerówka i fotelik samochodowy- każde z
opcją wyboru kierunku jazdy. Pompowane koła- skrętność idealna. Hamulec bez
zarzutu, rama składana też łatwo. Budka w gondoli cichutko chodzi- gondola z
opcją podniesienia oparcia. Materiał obiciowy jak dla mnie pierwsza klasa. No i
co ważne kosz na zakupy pokaźnych rozmiarów- torba na akcesoria w komplecie i
jeszcze dostałam 4 dętki gratis. Ogólnie wózek jak dla mnie pierwsza klasa.
Kupiłam w ciemno po przeczytaniu wielu dobrych opinii na forum wózki dziecięce.




Temat: ach te EUropejskie marzenia
kwatermistrze rżną jak w tartaku
vicky17 napisała:

> mysle,ze wiekszosc sprzetu, w tym buty zolnierzy , na szczescie nie sa jeszcze
> z
> chin,ale kto wie..moze juz niedlugo tak bedzie.

"Firma Aecom Government Services liczyła sobie, na przykład, 237 dolarów za boczne lusterko do samochodów, które w istocie kosztowało 14,88 dolara. Po 10 dolarów sprzedawała bezpieczniki elektryczne kosztujące 45 centów, a po 210 dolarów żądała za dętki, które powinny kosztować 24,09 dolara."

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Skandal-w-Iraku-Pentagon-naciagniety-na-miliony-dolarow,wid,11646192,wiadomosc.html?ticaid=19044




Temat: Masa Krytyczna 2005: ponad 2,5 tysiąca cyklistów
czy ja mowie ze mam cos przeciwko OC?? ale jezeli jade sciezka rowerowa, bo
akurat jakims cudem takowa znajde i widze jak stado pieszych beztrosko spaceruje
sobie po moim pasie ruchu to cos jest nie halo..podobnie na jezdni: jakie sa
polskie drogi kazdy wie: kierowcom szkoda samochodow i zawieszenia a mi zdrowia!
i detek jezdzac po wertepach i dziurach na asfalcie..rowerzysta tez czlowiek-
nie chcemy zabierac pieszym chodnika ale walczymy o sciezki zeby bylo
bezpieczniej..btw placac za paliwo placisz akcyze na budowe autostrad <hahaha>
jeses zadowolony jezdzac tymi autostradami w polsce??



Temat: ______jak się robi doktorat w Polsce u Żydów
_______mnie zaliczyli do Żydów na Aquie - więc mam

piq o tym nie wiedział parę lat temu ale gdy się
wreszcie zorientował....sami widzieliście!

"Firma Aecom Government Services liczyła sobie, na przykład, 237
dolarów za boczne lusterko do samochodów, które w istocie kosztowało
14,88 dolara. Po 10 dolarów sprzedawała bezpieczniki elektryczne
kosztujące 45 centów, a po 210 dolarów żądała za dętki, które
powinny kosztować 24,09 dolara.

Kierownictwo firmy tłumaczyło się, że zawyżanie rachunków było
wynikiem "błędów kosztorysowych" we "wczesnej fazie kontraktu".
Poinformowało też, że nadpłaty zostały zwrócone klientowi.

REKLAMA Czytaj dalej

Jak informuje jednak "Washington Post", przeprowadzający kontrolę
inspektor Stuart Bowen kwestionuje, jakoby nadpłaty zostały w
całości zwrócone. Zwraca też uwagę, że nadużycia Aecom są częścią
szerszego problemu z kontraktami rządowymi w Iraku.

Wstępne kontrole 22 000 transakcji zawartych w Iraku przez
Ministerstwo Obrony wykazały, że kontraktorzy nie tylko zawyżyli
rachunki na łączną kwotę około 10,7 miliarda dolarów, lecz także
każą sobie podwójnie płacić i wystawiają rachunki na fikcyjnych
wykonawców.

W wypadku Aecom Government Services, w latach 2005-2009 firma ta
wystawiła rachunki na łączną sumę 29,9 miliona dolarów"



Temat: Zginał 21-latek; jechał na dętce ciągniętej prz...
sadze ze bylo to zapasowe kolo samochodowe a nie detka.Szkoda mlodego czlowieka.



Temat: Dziesiątka "pocałowała się" z słupem
samochodów jak samochodów.. wystające tory na skrzyżowaniach to zmora
rowerzystów.. już 2 razy sobie rozwaliłem dętkę, mimo że zawsze wstaję i staram
się przeskoczyć, to nie da się przeskoczyć nad obiema szynami..



Temat: Zginął Tomek...
jechał na dętce samochodowej przyczepionej do samochodu i uderzył w drzewo



Temat: Jakie prezerwatywy najlepsze ???
Najlepsze są samemu zrobione z uzytych dętek samochodowych lub motorowych, efekt
zajebisty !!



Temat: No to dokopalam sie do rowera.
A to zły człowiek! Kup sobie dętkę z samochodowa maszynkś i wtedy na każdej
stacji benzynowej będziesz mogła dopompować sobie koła. W ten sposób nikt więcej
nie okradnię Cię z nich.
P.S.
Czekam na spotkanie rowerowe.




Temat: Panowie z kompleksami do dzieła.
No wiesz trudno chodzić po srodki antykoncepcyjene do sklepu z dętkami
samochodowym. Musiłabys widzieć ich minę. :)



Temat: Kantyczki II
Jedrzej tez robote sknocil
Komuszy pachol waleta komuchow wykocil
Jesli nie bylo wtedy lateksu,mogl to robic z glowa
I posluzyc sie w tym celu detka samochodowa



Temat: Co zrobić, żeby...
totalna_apokalipsa napisała:

> Nie wiem co zrobie jak te czarne materiały gumoidalne wycofają z
> produkcji...

Uszyjesz sobie taką sama ze starej dętki samochodowej :-P




Temat: Wiek i zachowanie
Daffne a nie boli Cie pupa  bo kiedy ja zjeżdżam na listku i stok nie jest
płaski jak lustro
to trochę pobolewa. A zjeżdżałaś na dętce samochodowej?




Temat: "wędrująca" pralka
Jeśli pralka jest na kółkach, można je zdjąć a podłożyć podkładki z np. gumy ze
staren detki samochodowej. Tak zrobiłem i mam spokój - już mi nie jeździ
cwaniaczka ;)



Temat: Pomocy! Gdzie dostanę dętkę z długim wentylem?
Pomocy! Gdzie dostanę dętkę z długim wentylem?
...takim samochodowym. Nawet w specjalistycznych salonach nie mają.



Temat: koła pompowane-dętki
Ja przez rok użytkowania Deltima Fokusa ani razu nie złapałam gumy, bez prblemu
sklei dętkę wulkanizator samochodowy.




Temat: Michal ma pecha =)))
ALE PECHA CIAG DALSZY NASTAPIL!!!
8 (chyba): widzielismy czarnego kota
9. widzielismy wypadek samochodowy (chyba bede swiadkiem)
10. zaraz potem michal przebil nastepna detke
11. w domu bylismy o 23...




Temat: taka madrość dzisejsza
Wydaje mi się, dętki z zaworem Presta są przystosowane do wyższego ciśnienia
powietrza iż te z samochodowym.



Temat: wentyl
> na dętkach z rowerowym ;-)
Oczywiście, miało być: samochodowym.



Temat: Jak często dziura w kołach pompowanych?
Jak często dziura w kołach pompowanych?
Mam pytanie do użytkowniczek wózków z pompowanymi kołami (szczególnie
Emmaljunga. Jak często zdarza się przebicie opony? Tym bardziej , że dętka w
Emmaljundze jest samochodowa a nie jak w starszych rowerach.



Temat: pompke do roweru
pompke do roweru
ma ktos pozyczyc? do wentyli amerykanskich zwanyh popularnie
samochodowymi
chce sprawdzic czy dwie detki ktore posiadam sa w miare cale :]
pytanie dotyczy warszawy




Temat: Bicyklowanie po bródnowsku
Cześć Rene
Najlepiej kup pom prostu nową dętke. Od 10 do 15 złotych. A jaki masz wentyl?
Samochodowy czy wynalazek zwany presta? Presta mam aktualnie, mogę ci odstapic.
Pozdrawiam
Krzysztof



Temat: po ulicy przy sciezce
pare wdechow z detki rowerowej polecam.
co za zacietrzewienie

_______________

zabronic uzywania samochodow. spaliny szkodza rowerzystom. olow powoduje
ociezalosc....



Temat: W Ameryce Południowej.
Z Kuby ...
... na Floryde wielu przyplywa na detkach z kol samochodowych. To chyba bylo by
najtaniej. A jak juz jestes na Florydzie to reszta prawie ze za darmo.

SP



Temat: Nowa budowa - okazały dźwig - ale co się buduje?
tak naprawde xxx to wy produkujecie polprodukty, znaczy detki i opony. bo przeciez nie produkujecie calych kol i samochodów:P hahahahahahahahaha



Temat: 27.07.07 - Warszawska Masa Krytyczna
pompowanie nie pomoże na dziury w dętkach
Ale wyjade mi się, że większość pinezek wchlonęłyby opony samochodów. tylko
jakby kierowcy dowiedzieli się że ktoś im na ulicy rozsypał pinezki toby czymś
ciężkim obili takiego delikwenta.




Temat: Domy studenckie niekonkurencyjne wobec stancji
Przyznam że gdyby nie akademik to napewno miałbym więcej roboty na studiach.
Zawsze to się gdzieś poszło dowiedzieć co na jutro do roboty, pożyczyć książki
albo notatek. Zawsze można było się poradzić starszyzny co do prowadzących, jak
do nich podchodzić, czego wymagają. No i napewno imprezy - to co najfajniejsze.
W chwili obecnej rośnie nam pokolenie szczurów wyścigowych.

Jeżeli chodzi o organizację akademików to była ona w głębokiej komunie. Na
każdym piętrze jedna sprzątaczka. Mniej więcej pracę zaczynała około 10 a
kończyła około 12 tej (no bo ile można myć korytarz i kuchnię, schody tylko od
święta), a jak było przypadkiem brudno to od razu do kierowniczki. Około 6
portierek realizujących swoją władzę poprzez guzik do drzwi. Jak się telewizor
popsuł na portierni to przenieśli z sali telewizyjnej, bo przecie są ważni i
ważniejsi. No i oczywiście panie w biurze, które zawsze mają pretensje że
istniejesz i im powietrze zużywasz. O standardzie pokoi już nie wspomnę.
Nie wiem jakie są standardy czasowe remontów ale 1,5 roku to chyba dużo gdy
normalnie to max 2 tygodnie by zajęło(zdarzały się takie przypadki). A
odremontowane pokoje nazywano "o podwyższonym standardzie"(i opłacie), tak
śmiesznie bo z tego wynikało że standard wyznaczały te stare (choć były podobne
do mojej blokowej piwnicy tyle że z oknem).
Stołówka podobnie. Codziennie mielony pod różnymi nazwami ew. wątróbka o
konsystencji dętki samochodowej(smaku podobno też). Trzy
kierowniczki+pracownicy+ich rodziny - wszyscy mieli wyżywienie (kumpel pracował
w kuchni i opowiadał). Poza tym za 7 zł można zjeść obiad w normalnym
komercyjnym barze bez żadnych dopłat.
Dopóki się to nie zmieni nie ma co liczyć na obniżkę cen. Akademiki powinno się
sprywatyzować wtedy może walczyłyby o studenta, a nie jak teraz.



Temat: Cuba libre!!! Viva Fidel!!!
Gość portalu: felusiak napisał(a):

> pepitka napisało:
>
> > ++ masz racje .. bardzo biednym burdelem dla
> > Amerykanow. Poki co b.biedna Jamajka i jeszcze
> > biedniejsze Portorico spelniaja ta role.Komu te dwa
> > kraje maja dziekowac???
>
> PKB na glowe na Kubie wynosi $2300
> W biednej Jamajce wynosi $3700 a w "jeszcze biedniejszym"
> Puerto Rico $11200.

++ nie wiem skad masz te dane statystyczne ale jak wiekszosc statystyk nie
maja nic wspolnego z rzeczywistoscia.
Tak sie zlozylo ,ze dwa lata temu bylam na Kubie,Jamajce,Portorico i na tej
podstawie staram sie ocenic poziom zycia w/w panstwach.
Kuba jak wiekszosc krajow na Karaibach jest biedna ale nie widac NEDZY, mozna
spokojnie bez problemu poruszac sie w dzien i w nocy po roznych zakamarkach
Hawany , ludzie sa mili i uprzejmi.
Jamajka ,Portorico -bogactwo, bieda i NEDZA ta ostatnia jest b.czestym
widokiem.
osrodki/centra turystyczne pelne prostytutek obu plci,handlarzy
narkotykow,zlodziei, dzien jako tako wieczorem strach oddalic sie.

> Pozostaje tylko przypomniec, ze przed Fidelem Kuba byla
> na poziomie Puerto Rico i daleko w przodzie do Jamajki.
> Po latach rozwoju komunizmu Kuba wyprzedzila oba kraje
> w walce z analfabetyzmem i opiece medycznej.
++ to byla zorganizowana wycieczka po Karaibach w sumie 65 osob!!!
odczucia WIEKSZOSCI byly nast: Kuba to wyspa biedna ale cywilizowana ,ludzie
posiadaja jakas godnosc,poczucie patriotyzmu. Oba pozostale w/w kraje
niewatpliwie b. malownicze ale to w sumie wielkie burdele i raj dla
narkomanow.

> Rzecz w tym, ze kubanczykom zabrania sie czytania tego co
> chca
++ tak zle to nie jest - mnie tez zabraniaja np.czytania prawdy o
holokauscie i co...mam sie z tego powodu rzucac w ocean i plynac na detce
samochodowej do Ameryki??? w ktorej tym bardziej sie nie dowiem.

a w opiece medycznej dominuje brak podstawowych
> lekarstw.
++ lata sankcji gospodarczych robia swoje




Temat: [media] Telewizja kłamie...
[media] Telewizja kłamie...
Za: ww6.tvp.pl/4749,20080402688593.strona

To że nazwali mnie Łuszczynko jeszcze zniosę. To, że napisali, że jestem
zawodowcem mnie raczej bawi, ale zdjęcie jakie mi wstawili z podpisem, że to
ja, po prostu mnie rozwaliło.

Z resztą sama wizyta w TV też była wesoła. Byłem z Sebą dziś rano. Najpierw
nieco o rowerach. Seba pokazywał Pani prezenterce jak się zmienia dętkę. A Ona
ciągnęęęęęęęła za tą dętkę tak, że mało nie wyrwała wentyla.

Później posadzili nas za telefonami jako fachowców, byśmy odpowiadali na
pytania ludzi. Szok, bo nie zadzwonił nikt by narzekać na rowerzystów
nieoświetlonych, czy pijanych. Pytania głównie o to jaki rower kupić dziecku
na komunię i jak to zrobić, by pociecha nie widziała roweru a jednocześnie by
dobrze dobrać np rozmiar. Odpowiadałem, że mniej więcej da się dobrać znając
wzrost, ale najlepiej jednak pójść z pociechą. Seba, o ile się orientuje miał
nieco inną tematykę, ale to może sam już napisze.

A później mieliśmy okazję poszaleć rowerami po gmachu TVP. W ogóle TVP jest
fajne, bo wjeżdża się od Samochodowej i do bufetu przy studio można dojechać
nie zsiadając z roweru - najpierw rampa samochodowa, później pisk opon i wjazd
na korytarz techniczny (ślisko!), później o 90 stopni w lewo i w drzwi
(jeszcze bardziej ślisko, froterują podłogi), gaz do dechy korytarzem, drzwi,
zwrot przy klatce schodowej i już prosta do bufetu, gdzie hamuje się na
zablokowanych kołach, bo podłoga śliska. Gorzej z parkowaniem, bo miejsca
niewiele.




Temat: Czego nie lubicie jezdzac na rowerze?
1) Scieżek rowerowch prowadzących "dookoła" skrzyżowania. We Wrocławiu jest
takie np. na Powstańców Śląskich i Hallera. Przejechanie na drugą stronę zgodnie
z przepisami zajmuje około 5 minut (4 całe cykle świateł)
2) Samochodów parkujących na scieżkach rowerowch.
3) Braku miejsc na BEZPIECZNE pozostawienie roweru na przykład przed urzędami i
sklepami
4) Szyn tramwajowych przecinających jezdnię prawie równolegle. Zaliczyłem już
dwie przewrotki kiedy koło rowerowe wpadło mi w taką szynę.
5) Ulic z brukowaną nawierzchnią.
6) Scieżek rowerowych kończących się "zakazem jazdy dla rowerów"
7) Szkła z potłuczonych butelek. Niestety mój trekKING ma delikatne opony i
dętki łatam średnio raz na tydzień.
8) Braku tolerancji i zrozumienia innych uczestników ruchu. Dotyczy to zarówno
pieszych, samochodziaży i rowerzystów
9) NIENAWIDZĘ WSZYSTKICH KIEROWCÓW SAMOCHODÓW przekraczający w mieście 50
km/h!!! Jak długo przepis ten pozostaje martwy, tak długo ja zamierzam jeździć
po chodniku wszędzie tam gdzie uznam to za niezbędne dla własnego
bezpieczeństwa. U mnie na osiedlu w strefie uspokojenego ruchu (do 40km/h)
codziennie widzę, że większość samochodów i tak jedzie chyba koło 70.
10) itd,itp można by wymieniać jeszcze długo.

Ale i tak uwielbiam rower za poczucie swobody. I raczej nic mnie nie zmusi do
zmany go na inny środek lokomocji.

Idealne warunki ruchu drogowego obserowałem jeżdząc w Chinach. W Pekinie,
Szangchaju, Suzhou i innych miastach. Najdziwniejsze że tam zdaje się nie
obowiązują żadne przepisy! W centrach miast każdy czuje jak powinien się
zachować. Kiedy wolno jechać chodnikiem (jeśli ulica jest zbyt szybka i nie ma
ścieżki), Kiedy trzeba jechać ścieżką, a tam gdzie trzeba jechać ulicą nie
sprawia to wrażenia waliki o życie, to wydaje się trudne do zrozumienia, ale w
centrach miast samochody jeżdżą wolno, około 30-40km/h i nikogo to nie dziwi.
Jest po prostu prędkość dostosowana do intuicyjnie działająch przepisów
drogowych. Przy takiej prędkości po prostu każdy zdąży wychamować przed
wypadkiem a nawet jeśli do niego dojdzie to zazwyczaj jest on bardzo niegroźny
nawet dla rowerzysty!
Nie uważam że w u nas można i należy wprowadzać model chiński, ale na własne
oczy widziałem że było bu o wiele bezpieczniej gdyby ludzie jeździli samochodami
po prostu woniej! żeby chociaż wyegzekwować to ustawowe ograniczenie do 50km/h




Temat: Dlaczego...?
undisclosed-recipient napisał:

> Dlaczego nie rower?
> Rower powoduje zmęczenie fizyczne jeszcze przed dojechaniem na miejsce, a
więc
> zaczynasz pracę lub naukę będąc już zmęczonym.
A może właśnie odprężonym i zrelaksowanym?

W zimie jest praktycznie
> bezużyteczny, chyba że ktoś lubi zapalenie płuc.
Od lat jeżdżę na rowerze również w zimie i nigdy nie miałem zapalenia płuc.
Analizując Twój tok myślenia to wszyscy narciarze powinni być notorycznie
przeziębieni. A czy tak jest?

Nie da się nim nikogo
> przewieźć, ani żadnych cięższych towarów.
Widziałem jak na rowerze przewożono lodówkę... na stojąco!

Starsze osoby nie mają siły, by
> przepychać się rowerem przez zatłoczone miasto.
A czy zadałeś to pytanie samym zainteresowanym, czy to są Twoje tylko
wyobrażenia?

Nie da się na nim jeździć w
> garniturze/sukience, a więc na miejscu musisz mieć ubranie i prysznic.

Odpowiedzią jest rower miejski. Jeśli znasz ten termin to wiesz co mam na
myśli, jeśli nie to przyda ci się trochę edukacji... w Holandii

Po
> zaparkowaniu zostanie w kilkanaście minut ukradziony.
???????????????

W deszczową pogodę
> człowiek jest mokry do suchej nitki.
A kiedy ostatnio u nas padało?

Drobna awaria, np. dętki powoduje
> konieczność prowadzenia roweru do domu, bo z niewiadomych względów nie można
> przewozić go autobusem.

W 5 minut można załatać dętkę. A ile potrzeba czasu na zmianę koła
samochodowego?

> Jest tyle samo argumentów za i przeciw. Ale sam w lecie jeżdżę na rowerku,
> nawet po 80 km dziennie.

Chciałeś powiedzieć: TYLKO! po 80 km dziennie... oj nie dobrze z Twoją
kondycją...





Strona 1 z 2 • Wyszukiwarka znalazła 116 postów • 1, 2
Szablon by Sliffka